Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

Jesteś tu: Start / Sekcje FA /
A+ R A-
F.A. Kraków

F.A. Kraków

Krakowska Sekcja Federacji Anarchistycznej działa nieprzerwanie od roku 1989. Na przestrzeni tego  okresu przez grupę przewinęło się wielu aktywistów. Do najważniejszych działań podejmowanych niegdyś przez krakowską sekcję należy zaliczyć „Akcję Kontrbal” czyli protesty przeciw pseudocharytatywnemu balowi organizowanemu corocznie przez prezydenta Krakowa, pomoc prawną dla obdżektorów, szereg inicjatyw związanych z ludobójczą wojną w Czeczenii m.in. Komitet Wolny Kaukaz, protesty antywojenne czy angażowanie się w ruchy protestu uczniów i studentów. W ostatnich latach nastąpiła w grupie znaczna zmiana pokoleniowa. Obecnie koncertuje ona swoje działania na promocji demokracji bezpośredniej, wspieraniu grup wykluczonych m.in. lokatorów i bezdomnych oraz działalności informacyjnej: spotkania filmowe, wydawanie broszur, prowadzenie strony internetowej i biblioteki.

Adres witryny: http://fakrakow.wordpress.com/ E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Po raz kolejny przejdzie przez Kraków demonstracja feministyczna z okazji dnia kobiet, czyli tzw. Manifa. Pierwsza taka demonstracja odbyła się w naszym mieście już w roku 1911. Główne postulaty tegorocznej dotyczą kwestii ekonomicznych, przestrzegania praw pracowniczych oraz rozszerzania zakresu partycypacji społecznej w podejmowaniu najważniejszych decyzji w mieście i państwie.

Tegoroczna Manifa przejdzie historyczną trasą z roku 1911. Start zaplanowano na godzinę 13.00 pod Biblioteką Wojewódzka przy ul. Rajskiej, nie opodal dawnej fabryki cygar. Stąd ponad 100 lat temu wyruszyło 1000 robotnic by domagać się praw politycznych dla kobiet oraz przestrzegania praw pracowniczych. Jutrzejsza demonstracja przejdzie ulicami Karmelicką, Szewską, przez Rynek Główny i dalej Grodzką pod Urząd Miasta. Tam mają zostać odczytane postulaty i wręczone prezydentowi miasta.

 

W tym roku w Manify włączyło się szereg organizacji reprezentujących różne grupy społeczne. Stąd duża różnorodność postulatów. W komitecie są bowiem: Federacja Anarchistyczna sekcja Kraków, Fundacja Autonomia, Fundacja na rzecz różnorodności Polistrefa, Fundacja Przestrzeń Kobiet, Inicjatywa Stop Wojnie, Samba Ka, Sekcja Socjologii Krytycznej KNSS UJ, WZZ Sierpień`80 Kraków. Mimo różnych priorytetów, w tym dniu grupy te jednoczy walka o równość obu płci.

 

Kalendarz wydarzeń okołomanifowych

6 marca, w najbliższą niedzielę, w Kawiarni Naukowej odbędzie się spotkanie z autorem książki „Rewolucyjni Mściciele – śmierć z browninigiem w ręku" Adrianem Sekurą.

Kraków: Manifa tuż, tuż...

25 lutego 2011 r. | Dział: Małopolskie

Krakowski Komitet Manifowy serdecznie zaprasza w niedzielę 6 marca o godz. 13 na Manifę 2011!


W tym roku upamiętniamy 100. rocznicę pierwszych obchodów Międzynarodowego Dnia Kobiet w Krakowie demonstracją, która przejdzie historyczną trasą pochodu z 1911 roku. Podobnie jak 100 lat temu, nasze postulaty kierujemy do władz Krakowa.

 

Manifa 2011 – postulaty:

 

Upamiętniając 100. rocznicę pierwszych obchodów Dnia Kobiet w Krakowie i krakowską feministyczno-robotniczą demonstrację na rzecz praw kobiet, odwołując się do wartości i postulatów krakowskiego ruchu robotniczego oraz krakowskiego ruchu emancypacyjnego, kontynuując pracę naszych prababek, babek i matek, nawiązując do nieprzerwanej walki o prawa kobiet w Krakowie, zebrane i zebrani w Krakowskim Komitecie Manifowym, domagamy się:

 

- Przyjęcia i realizacji przez Gminę Kraków Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym! Zgodnie z zapisami Karty, żądamy opracowania i wdrożenia przez Gminę Kraków Równościowego Planu Działania oraz powołania Pełnomocnika/czki ds. Równości Kobiet i Mężczyzn w Krakowie!

 

- Żądamy zwiększenia dostępności żłobków i przedszkoli, domagamy się, aby miasto Kraków aktywnie wsparło godzenie życia zawodowego z osobistym! Żądamy dotowania instytucji wspierających rodzicielstwo zamiast dotowania stadionów!

 

- Domagamy się wprowadzenia szkoleń z zakresu przeciwdziałania dyskryminacji, równości kobiet i mężczyzn, różnorodności, wielokulturowości i tolerancji dla osób odpowiedzialnych za edukację – zarówno nauczycieli i nauczycielek wszystkich szczebli edukacji, jak i osób odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji w tym obszarze.

 

- Domagamy się sprawiedliwego i odpowiedzialnego podziału środków Gminy Kraków z uwzględnieniem potrzeb obydwu płci!

 

- Żądamy szczegółowego zbadania zjawiska ubóstwa w Krakowie z podziałem na płeć, analizy jego przyczyn oraz stworzenia instytucjonalnych programów zaradczych i pomocowych.

 

- Żądamy obrony praw krakowskich lokatorek i lokatorów! Protestujemy przeciwko bezkarnemu windowaniu czynszów oraz przeciwko nadużyciom władz wobec najemców mieszkań. Prawo do mieszkania – prawem człowieka!

 

- Chcemy, aby Kraków był miejscem otwartym na imigrantów i imigrantki, zwłaszcza na uchodźców i uchodźczynie! Żądamy humanitarnej i wrażliwej na płeć polityki wobec imigrantów i imigrantek!

 

- Żądamy bezpieczeństwa dla wszystkich – dziewcząt i chłopców, kobiet i mężczyzn! Domagamy się przyjęcia i realizacji programów prewencji przemocy ze względu na płeć.

 

- Postulujemy edukację pracowników/pracownic policji, straży miejskiej, pomocy społecznej, opieki medycznej i innych – z zakresu przeciwdziałania przemocy i dyskryminacji oraz z zakresu międzykulturowości.

 

- Postulujemy stworzenie sprawnego systemu zapewniającego skuteczne separowanie sprawcy od ofiar przestępstw przemocy w rodzinie: utworzenie, bądź przysposobienie schroniska, tymczasowych miejsc pobytu dla sprawców w sytuacji zakazu zbliżania do rodziny zagrożonej przemocą oraz edukację zespołów terapeutycznych celem wypracowania rzetelnych standardów działań resocjalizacyjnych dla sprawców przestępstw przemocy, w tym przemocy seksualnej.

 

- Postulujemy również utworzenie na poziomie struktur samorządowych funduszu kompensacyjnego dla ofiar przestępstw przemocy, dyskryminacji i ofiar przestępstw nienawiści, pozwalającego na doraźne leczenie, zabezpieczenie przetrwania i redukcję skokowo narastających szkód fizycznych, psychicznych i społecznych będących konsekwencją przeżytej traumy.

 

- Żądamy respektowania praw pracowniczych, poszanowania gwarantowanej w kodeksie pracy równości w warunkach zatrudnienia i wynagrodzenia. Protestujemy przeciwko dyskryminującym praktykom pracodawców!

 

- Postulujemy wprowadzenie realnej partycypacji społecznej w zarządzaniu Gminą Kraków! Uważamy, że tylko realne uczestnictwo mieszkańców i mieszkanek w zarządzaniu miastem może prowadzić do sprawiedliwego zaspokajania ich potrzeb z poszanowaniem prawa głosu i uwzględnieniem interesów wszystkich mniejszości.

 

- Chcemy, żeby konsultacje społeczne nie były przeprowadzane po zatwierdzeniu decyzji o inwestycji, ale żeby decyzja ta była zależna od mieszkańców. Zatem konieczna jest zmiana definicji konsultacji społecznych – mają być wiążące i realnie wpływać na decyzje prezydenta i rady miasta.

 

- Chcemy, aby nasze miasto było czyste i ekologiczne, stąd postulat ograniczania ruchu samochodowego w centrum, parkingów w centrum itd. W zamian konieczna jest budowa ścieżek rowerowych oraz ulepszenie komunikacji miejskiej, z której w większości korzystają kobiety. Aby miasto było przyjazne dla rodzin z dziećmi, trzeba uwolnić chodniki od aut, które blokują przejście oraz umożliwić bezpieczne przemieszczanie się w mieście na rowerze. Obecnie przemieszczanie się po mieście z wózkiem dziecięcym jest trudne, natomiast jeżdżenie na rowerze wręcz niebezpieczne. Komunikacja miejska jest zatłoczona i niewydolna.

 

- Postulujemy uwzględnienie w Miejskich Planach Zagospodarowania Przestrzennego potrzeb dostępu do publicznej zieleni oraz infrastruktury społecznej!

 

Dnia 19 marca 1911 roku przeszła pierwsza krakowska Manifa. Idziemy dzisiaj śladami naszych przodkiń, demonstrujących na rzecz praw wyborczych dla kobiet oraz na rzecz praw pracowniczych. Idziemy tą samą drogą, po 100 latach nadal domagając się praw politycznych i ekonomicznych dla kobiet oraz żądając przestrzegania praw wywalczonych przez nasze prababki! Krakowskie emancypantki wywalczyły prawo wyborcze dla kobiet do Rady Miasta Krakowa w roku 1912! Najwyższy czas, aby obywatelstwo kobiet wiązało się nie tylko z płaceniem podatków, ale również z realnym wpływem na decyzje dotyczące Krakowa! Za naszymi przodkiniami powtarzamy więc: chcemy całego życia! Żądamy równości i sprawiedliwości!

 

Blog krakowksiej Manify:  http://manifakrakow.blox.pl/html

Kraków: Miasto wspiera graficiarzy

18 lutego 2011 r. | Dział: Polska

Żywot pojawiających się na murach naszego miasta dzieł sztuki jest zwykle dość krótki. By to zmienić powstaje galeria fotografii przedstawiających krakowski streetart. W jej tworzenie może włączyć się każdy.

Kraków: Pikieta pod OTTO

18 lutego 2011 r. | Dział: Małopolskie
Wczoraj w Krakowie odbyła się pikieta pod agencją pracy tymczasowej OTTO. Powodem protestu są nieuczciwe praktyki  firmy, wobec pracowników zatrudnianych w Holandii. Akcja informacyjna zorganizowana przez OZZ Inicjatywa Pracownicza i Federację Anarchistyczną s. Kraków ciszyła się dużym zainteresowaniem przechodniów. Również pracownice agencji OTTO zareagowały bardzo sympatycznie zapraszając pikietujących na rozmowę. – Jeśli powstały jakieś uchybienia to w naszym interesie jest ich naprawienie – zapewniała Agnieszka Mazur, manager krakowskiego oddziału. Obiecała też zajęcie się sprawą.

8 lutego 1921 r. zmarł wybitny rosysjki rewolucjonista, anarchista, naukowiec Piotr Alieksiejewicz Kropotkin. Jego pogrzeb 90 lat temu przekształcił się w jedną z ostatnich demonstracji anarchistycznych, a Emma Goldman wspominała, że pogrzeb "był najbardziej imponującym zjawiskiem, którego była śiwadkiem podczas swego pobytu w Rosji".  Muzeum Kropotkina w latach 1920-1930 był jednym z ostatnich schronisk dla pozostających na wolności anarchistów oraz jednym z ostatnich miejsc walki przeciwko narastającej dyktatury jednomyślnośći. W ciągu kilku dziesięcioleci "Wspomnienia Rewolucjonisty" Kropotkina były jedną z nielicznych książek dostępnych radziekiemu czytelnikowi, w których bez uprzedzeń, chociaz i krótko, zostały przedstawione idee anarchistyczne. Autora określano na róźne sposoby - "buntującym księciem", "rewolucjonistą-narodnikiem" oraz "naukowcem", ale umyślnie rezygnowano z okręślenia "anarchista". W latach 90. Kropotkin jeszcze raz, jak i 1917 r., "powrócił do Rosji" - zaczęto o nim rozmawiać swobodnie. Odbyły się dwie konferencje międzynarodowe poświęcone Kropotkinu - w 1992 r. i 2002 r. Obecnie ukazują się dzieła Kropotkina oraz prace o nim, jednak pełnego zbioru pism możemy się nie doczekać. Wciąż nie zostało otwarte muzeum Kropotkina ani w Moskie, ani w Dmitrowie, chcociaz przez cały czas starają sie o to naukowcy i entuzjaści. Istnieje miasto, które nosi imię Kropotkina, lecz nie ma stacji metra moskiewskiego oraz ulicy Kropotkinskiej (chcociaż kamienny posąg Engelsa nadal stoi na placu). Jest skromny, ale sympatyczny pomnik "księcia-buntownika" w Dmitrowie, gdzieś na Dalekim Wschodzie pływa statek noszący jego imię. Oraz  jesteśmy my, którym warto nie tylko przypomnieć o Kropotkinie, ale postarać się  poznać go lepiej - śledząć jego interesującą biografię, pogrążając się w głębię jego odkryć oraz krytycznie oceniając wartość pewnych rozmysleń, na których jego epoka zpozostawiła swój ślad.
Źródło: http://bakunista.nadir.org/index.php?option=com_content&task=view&id=435&Itemid=1

17 lutego, o godzinie 17.00 w Krakowie ma odbyć się pod Adasiem demonstracja w obronie bezpłatnej edukacji. Czy jednak ktokolwiek się na niej pojawi?

4 lutego Sejm RP przegłosował nowelizację ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym autorstwa Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Wprowadza ona między innymi odpłatność za podjęcie drugiego kierunku studiów, likwidację stypendium naukowego, a także limit możliwych etatów kadry naukowej bez zwiększenia ich wynagrodzenia.

17 lutego (czwartek) o godzinie 17.00 organizujemy w największych akademickich miastach Polski protest przeciwko antystudenckim i szkodliwym dla całego systemu szkolnictwa wyższego postanowieniom reformy.
Wzywamy studentów i studentki, pracowników naukowych i wszystkich ludzi, którym dobro polskiej nauki i publicznej edukacji nie jest obojętne, do przyłączenia się do naszego lub podjęcia podobnej akcji protestacyjnej!

13 lutego przez Kraków przeszedł „marsz nie milczenia: przeciw przemocy wobec zwierząt”. Podobne akcje odbyły się w kilku innych miastach.

W niedziele krakowski marsz przeszedł spod Barbakanu, traktem królewskim na bulwary wiślane, pod pomnik Psa Dżoka. W akcji wzięło udział około 1,5 tysiąca osób. W przemówieniach odnoszono się głównie do przemocy wobec zwierząt domowych. Zawężenie protestu tylko do tej sprawy od początku budziło wiele kontrowersji. – Marsz ma dotyczyć Mruczków i Azorów – tłumaczyła Joanna Musiał, formalna organizatorka. Jednak w praktyce w czasie akcji nie zabrakło transparentów odnoszących się do sytuacji innych zwierząt m.in tych hodowanych na mięso. – Każdego dnia giną w rzeźniach tysiące istot – mówi Olga, z krakowskiej grupy Viva – Trzeba przypominać, że codzienne żywieniowe decyzje mają ogromne znaczenie – podkreśla. Dzięki aktywistom ruchu animalistycznego demonstracja nie stała się kolejnym „marszem jamników”.

OBI walczy ze związkowcami

17 lutego 2011 r. | Dział: Polska

Market OBI mieszczący się przy Al. Bora Komorowskiego 32, nie przedłużył umowy o pracę Robertowi Nowakowskiemu, członkowi Komisji Zakładowej WZZ „Sierpień80” wyznaczonemu do prowadzenia negocjacji w sporze zbiorowym z pracodawcą. Jak pisze Komitet Wsparcia Roberta Nowakowskiego:

Obi w ten perfidny sposób pozbywa się związkowców którzy w imieniu wszystkich pracowników walczą o godne warunki pracy w Polsce. Robert Nowakowski pracował ciężko, wręcz ponad siły w OBI długie lata pozbawiony pełnowartościowej umowy o pracę. Zarządzający w Obi nie zapewniając dostatecznej ilości sprawnego sprzętu, oraz odpowiedniej ilości pracowników narazili Roberta Nowakowskiego na dźwiganie ponad normę i ciąganie niesprawnych wózków co przyczyniło się do utraty przez pracownika, zdrowia. Teraz został usunięty jak zużyty niewygodny przedmiot.

Wyrażamy Zdecydowany protest przeciw działaniom firmy mającym na celu zniszczenie i ograniczenie wolności związków zawodowych w Polsce. Również fakt zawierania z pracownikami długoletnich umów niepełnowartościowych i pozbywaniu się ich gdy na skutek ciężkiej pracy podupadną na zdrowiu uważamy za działanie wymagające napiętnowania. Dlatego postanawiamy prowadzić protest w tym informowanie o nim opinii publicznej, do czasu zaprzestania przez Obi opisanych praktyk.

więcej na http://www.hiperforum.eu/viewtopic.php?f=64&t=378&start=15

Pochodząca z Mongolii rodzina Batdavaa otrzyma zgodę Urzędu ds. Cudzoziemców zgodę na pobyt tolerowany w Polsce.

Rodzina, o której w ostatnich tygodniach zrobiło się głośno prawie w komplecie, bez jednego z synów – Oyuna studenta AGH, przebywa w ośrodku dla cudzoziemców w Przemyślu.  Będzie  tam do momentu uprawomocnienia się decyzji.

Kontrolerzy pobili pasażera

27 stycznia 2011 r. | Dział: Polska

W środę 26 stycznia o godzinie 13.30 w rejonie Ronda Mogilskiego kontrolerzy zaatakowali pasażera tramwaju linii nr 50 – donosi Gazeta Krakowska.

Szarpanina rozpoczęła się gdy tramwaj stanął  na przystanku, a drzwi automatycznie się otworzyły. Kontroler ze złością chwytał za głowę, szyję pasażera. Ten z kolei zaczął się bronić, krzyczeć. Pasażerowie próbowali powstrzymać napastników. Dzięki temu jadącemu bez biletów udało się uciec.

Demonstracja Federacji Anarchistycznej w Krakowie podczas wiecu wyborczego Lecha Wałęsy w 1990 r.

Rodzina Batdavaa pochodzi z Mongolii, w Polsce nielegalnie mieszka od 11 lat. Wielokrotnie starała się o zalegalizowanie pobytu, jednak wszystkie wnioski spotykały się z odmownymi decyzjami m.in. wojewody Stanisława Kracika. Ostatnio trafia do ośrodka dla uchodźców. Są tam i 11-latek urodzony już w Polsce i student AGH, który właśnie miał bronić pracy inżynierskiej.


Jeszcze w grudniu ubiegłego roku Straż Graniczna zatrzymała ojca rodziny i umieściła go w tymczasowym ośrodku dla uchodźców w Przemyślu. Dwa tygodnie później trafiła tam jego żona, która w Krakowie pracowała jako biegła tłumaczka języka mongolskiego. Wraz z nią zatrzymany został urodzony już w Polsce 11-letni syn Karol.

19 stycznia, dokładnie miesiąc po burzliwych wydarzeniach w Mińsku, przez Kraków przeszedł marsz solidarności z represjonowanymi na Białorusi. W marszu który przeszedł spod Wawelu na Rynek Główny wzięło udział około 200 osób. Oprócz najliczniejszych białoruskich studentów, w marszu wzięło udział wielu krakowian w tym działacze Federacji Anarchistycznej i SambaKA.

Już w najbliższy czwartek, 30 września otwarta zostanie kładka pieszo-rowerowa na Wiśle. Połączy ona Podgórze z Kazimierzem. Jak piszą z radością redaktorzy Gazety Wyborczej będzie ona szansą by Podgórze stało się drugim Kazimierzem. Tylko kto na tym skorzysta? Na pewno nie zwykli mieszkańcy.

Około 100 metrów od mostu Piłsudskiego, po blisko 2 latach prac, za 38 milionów złotych powstała kładka pieszo-rowerowa łącząca Kazimierz i Podgórze. Można by się ucieszyć, że władze naszego miasta nareszcie pomyślały o rowerzystach i zwykłych, niekoniecznie zmotoryzowanych, mieszkańcach. Jednak nic bardziej mylnego. Most z założenia jest stworzony pod turystów. Chodzi o to by ci imprezujący na Kazimierzu, gdy najdzie ich ochota na zmianę knajpy mogli łatwiej przedostać się na drugi brzeg Wisły i tam korzystać z nowo powstałych lokali.

Strona 11 z 12