Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

A+ R A-

Wielotysięczne protesty związkowe w Brukseli

Ponad 20000 związkowców protestowało wczoraj w Brukseli przeciwko antypracowniczej i antyspołecznej polityce unijnych rządów i na rzecz europejskiej unii socjalnej. Związkowcy, jacy w czterech marszach przeszli na miejsce kończącego imprezę wiecu zablokowali centrum Brukseli, utrudniając unijnym biurokratom dotarcie na obrady. W starciach z policją rannych zostało 12 jej funcjonariuszy. Podczas samego szczytu przemówienie greckiego ministra kultury zakłóciła grupa osób protestujących przeciwko reformom narzuconym Grecji przez UE i MFW.

Związki zawodowe protestują przeciwko narzuceniu krajom Unii większej intergracji ekonomicznej i związanymi z tym: ograniczeniom plac, podwyższeniu wieku emerytalnego w wielu krajach i ograniczeniu wydatków na usługi publiczne.
Do starć doszło, gdy grupa związkowców z belgijskiego, socjalistycznego związku zawodowego FGTB próbowała przerwać policyjny kordon. Grupa ubranych na czerwono bojowców obrzuciła następnie funkcjonariuszy kamieniami, na co ci odpowiedzieli gazem łzawiącym.

W środę wieczorem grupa protestujących wdarła się do siedziby Parlamentu Europejskiego, gdzie zakłóciła przemówienie greckiego ministra kultury z okazji 2500 rocznicy Bitwy pod Maratonem. Protestujący rozwinęli banner porównujący działania Unii Europejskiej i MFW w Grecji do perskiej inwazji w czasach antycznych. W rozdawanych ulotkach określili przedstawicieli obu instytucji jako barbarzyńców i okupantów. Protest spotkał się z entuzjastycznym odzewem ze strony Greków licznie przybyłych do auli Parlamentu Europejskiego na spotkanie z ministrem.

Protestujący prześladują ostatnio greckich polityków w całej Europie, tylko w ostatnim tygodniu zakłócili przemówienie greckiego premiera na berlińskim uniwersytecie Humboldta i jego zastępcy na podobnej imprezie w Paryżu. Wcześniej grupa wściekłych bezrobotnych zmusiła greckiego ministra pracy Loukę Kasteliego do ucieczki z mównicy podczas wizyty w Macedonii. Wściekli wyborcy przerwali również wizytę premiera Papandreau na wyspie Syrta – ścigany wyzwiskami premier przez dwie godziny musiał ukrywać się w lokalnej tawernie, przed którą tłum 500 lokalnych mieszkańców ciskał na niego niewybredne wyzwiska – przy wyjściu premier został też zaatakowany jogurtem.
Zdaniem jednego z reporterów greckiej telewizji Skai, greccy politycy są tak znienawidzeni, że boją się poruszać po ulicach bez eskorty policji, zaś właściciele ich ulubionych restauracji nie chcą serwować im posiłków, gdyż jak twierdzą,ich obecność psuje opinię o ich lokalach i odstrasza innych klientów.
F.A. Łódź

F.A. Łódź

Początki działalności Federacji Anarchistycznej Łódź sięgają końca lat osiemdziesiątych i działającej w mieście Pomarańczowej Alternatywy.  Akcje w owym czasie skupiały się głównie na organizacji happeningów i  demonstracji  mających na celu zwiększenie zakresu swobód obywatelskich i dyskredytację ówczesnych  władz. Po okresie przemian systemowych łódzcy anarchiści skoncentrowali swoje działania wokół tematów ekologicznych i antymilitarystycznych, organizując demonstracje i wydając własne pismo „Ortodox”. Od połowy lat dziewięćdziesiątych łódzcy działacze poszerzają zakres swoich zainteresowań o tematy pracownicze (współtworząc związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza), antyrasistowskie (demonstracje, konferencje, organizacja akcji Kolorowa Tolerancja), ekologiczne (pokazy filmowe i pikiety).  Osobną działalnością stanowi organizowana od 10 lat akcja rozdawania najbiedniejszym mieszkańcom naszego miasta darmowych posiłków (Food not Bombs), których udało się już wydać ponad 30 tysięcy.  W chwili obecnej działacze Federacji Anarchistycznej Łódź uczestniczą również w działaniach innych grup wolnościowych i ekologicznych w Łodzi.

E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.