Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

A+ R A-

Ozorków: Blokada drogi w obronie publicznej służby zdrowia

Przez ponad dwie godziny mieszkańcy Ozorkowa blokowali dziś przebiegającą w pobliżu miasta drogę krajową nr.1. Mieszkańcy miasta protestowali w ten sposób przeciwko pozbawieniu ich pomocy medycznej w porze nocnej i w weekendy z powodu oszczędności w budżecie łódzkiego NFZ. Od 1 marca, gdy zaczęły obowiązywać nowe kontrakty podpisane przez Fundusz na tego rodzaju usługi mieszkańcy Ozorkowa poza godzinami pracy miejskich przychodni muszą szukać pomocy lekarskiej w odległym o 15 kilometrów Zgierzu lub płacić z własnych kieszeni za przyjazd prywatnej karetki. Wcześniej dzięki protestom mieszkańców podobnego losu uniknęli mieszkańcy Zgierza.

Na transparentach protestujących można było przeczytać ''Nie igrajcie z ludzkim życiem i zdrowiem'', ''Liczą się ludzie - nie pieniądze'' i ''My też płacimy składki na NFZ''. Ozorkowianie krzyczeli ''Złodzieje!'', ''Chcemy żyć!'', ''Hańba!'', ''Oddajcie nam lekarza!!!''.
Zdaniem protestujących, od czasu wygaśnięcia podpisanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia kontraktów z miejską przychodnią na pomoc medyczną w weekendy i w nocy mieszkańcy Ozorkowa zostali de facto pozbawieni w tych okresach jakiejkolwiek pomocy medycznej. Najbliższa placówka, świadcząca takie usługi to znajdujący się w odległym o 15 kilometrów Zgierzu oddział Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego, gdzie pracują dwa zespoły lekarzy i pielęgniarki. Narodowy Fundusz Zdrowia twierdzi, że to ona powinna zabezpieczyć nocną pomoc medyczną dla Ozorkowa, jednak w podpisanym z WSRM kontrakcie Fundusz nie przeznaczył na ten cel żadnych środków, zaś sam kontrakt mówi o „zabezpieczeniu świadczeń z siedzibą w Zgierzu". Wcześniej NFZ próbował zresztą drastycznie ograniczyć również możliwości zgierskiej placówki, pozostawiając do jej dyspozycji jedynie jedną karetkę i jeden zespół lekarsko – pielęgniarski, musiał jednak zawiesić realizację tych pomysłów po protestach mieszkańców miasta.
W nocy nie kursuje komunikacja publiczna łącząca oba miasta, zaś koszt podróży taksówką to około 150 złotych. Alternatywą dla mieszkańców Ozorkowa pozostaje więc prywatna opieka lekarska i pielęgniarska, za którą, pomimo że są ubezpieczeni w NFZ, płacić muszą z własnych kieszeni – dla przykładu koszt wykonania zastrzyku przez 'prywatną' pielęgniarkę to 40 złotych.

Protestujący ostrzegają, że to dopiero początek. Zapowiadają, że jeśli nie zostaną spełnione ich żądania, to pojadą do stolicy i wywiozą na taczkach Ewę Kopacz, ministra zdrowia.
F.A. Łódź

F.A. Łódź

Początki działalności Federacji Anarchistycznej Łódź sięgają końca lat osiemdziesiątych i działającej w mieście Pomarańczowej Alternatywy.  Akcje w owym czasie skupiały się głównie na organizacji happeningów i  demonstracji  mających na celu zwiększenie zakresu swobód obywatelskich i dyskredytację ówczesnych  władz. Po okresie przemian systemowych łódzcy anarchiści skoncentrowali swoje działania wokół tematów ekologicznych i antymilitarystycznych, organizując demonstracje i wydając własne pismo „Ortodox”. Od połowy lat dziewięćdziesiątych łódzcy działacze poszerzają zakres swoich zainteresowań o tematy pracownicze (współtworząc związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza), antyrasistowskie (demonstracje, konferencje, organizacja akcji Kolorowa Tolerancja), ekologiczne (pokazy filmowe i pikiety).  Osobną działalnością stanowi organizowana od 10 lat akcja rozdawania najbiedniejszym mieszkańcom naszego miasta darmowych posiłków (Food not Bombs), których udało się już wydać ponad 30 tysięcy.  W chwili obecnej działacze Federacji Anarchistycznej Łódź uczestniczą również w działaniach innych grup wolnościowych i ekologicznych w Łodzi.

E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.