Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

A+ R A-

W obronie Ewy Wójciak

23 marca 2013 r. Dział: Wielkopolskie

W czwartek 21 marca, pod poznańską siedzibą PiS, odbyła się pikieta solidarnościowa z Ewą Wójciak, dyrektorką Teatru Ósnego Dnia. We wtorek rada miasta zadecydowała o jej odwołaniu. Pretekstem stały się słowa Ewy Wójciak dotyczące nowo wybranego papieża, którego ostro skrytykowała za wspieranie dyktatury wojskowej. Użyła przy tym dosadnego slowa. Sto metrów dalej, pod teatrem, pikietę zorganizowała radna PiS Lidia Dudziak, domagając się od prezydenta usunięcia Wójciak.

 

W proteście pod biurem PiS udzial wzięło kilkadziesiąt osób. Przebiegła w spokojnie. Wcześniej Federacja Anarchistyczna wydała specjalne oświadczenie, które rozdawano w formie ulotek (czytaj TUTAJ). Uczestnicy i uczestniczki piekiety trzymali transparenty z hasłami: "Spieprzaj dziadu! - Lech Kaczyński", "Pocałuj mnie w dupę! - Michał Grześ", "Niech pani przestanie pieprzyć głupoty! - Jarosław Pucek".  Osoby te nie poniosły żadnych konsekwencji swoich wypowiedzi. Wójciak stała się natomiast ofiarą politycznej nagonki.

 

Przypomniano też niektóre poglądy kardynała Jorge Bergoglia, a obecnego papieża Franciszka, na temat kobiet: "Kobiety są z natury niezdolne do przeprowadzania działań politycznych". „Kobieta jest zawsze wsparciem dla myślącego i działającego mężczyzny, ale niczym więcej niż to".  Co o tym sądzi Ewa Wójciak już wiemy. Ciekawe, co na to radna Lidia Dudziak?

Piknik solidarnościowy

02 września 2012 r. Dział: Wielkopolskie
Mieszkańcy kamienicy przy ulicy Stolarskiej nadal kontynuują swój protest. Nie mogąc liczyć na realną pomoc ze strony miejskich decydentów, postanowili zaapelować do zwykłych mieszkańców Poznania. Tak właśnie narodził się pomysł dwudniowego pikniku. W przygotowanie pikniku oprócz samych lokatorów włączyli się uczestnicy i uczestniczki poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej, Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów, artyści Teatru 8 dnia i Stowarzyszenie „My Poznaniacy”.

Poznaniacy, którzy przybyli na piknik, mogli na własne oczy zobaczyć bandytów Piotra Śruby, regularnie „patrolujących” okolice kamienicy, podczas gdy ich szef z przepisowej odległości stu metrów, przekazuje im polecenia przez telefon. Na szczęście ani Piotrowi Śrubie, ani momentami irracjonalnie zachowującym się poznańskim policjantom – pojawiającym się co jakiś czas pod kamienicą w znacznej liczbie – nie udało się zepsuć atmosfery pikniku.

Mieszkańcom zależało by jak najwięcej osób usłyszało i zobaczyło jak wygląda ich codzienna egzystencja w zabarykadowanej kamienicy. To właśnie okupacja budynku pozwala uratować go przed dalszą dewastacją czy odcięciem prądu - wszystkie inne media zostały już wyłączone przez bezkarnych „czyścicieli”. Zainteresowani usłyszeli więc o historii protestu lokatorów oraz działaniach „czyścicieli kamienic”, którym już nie jeden raz udało się w Poznaniu pokonać i zgnębić lokatorów. Bezkarne działanie „czyścicieli kamienic” jest możliwe tylko dzięki nieudolności władz. Nniestety żaden przedstawiciel Urzędu Miasta nie miał odwagi pojawić się na pikniku, najwyraźniej to ponownie mieszkańcy będą musieli niebawem przypomnieć o swoim losie decydentom.

Sam piknik nie spełniłby swojej roli, gdyby nie stanowił dla mieszkańców oraz zaproszonych gości momentu oderwania się od ich trudnej codzienności. Nie zabrakło więc wspólnej zabawy, rozmów, jedzenia słodkości, popijanych kawą lub herbatą. Organizatorzy podeszli też do problemu braku wody w kamienicy. W ramach zorganizowanego happeningu przeprowadzono wyścig po wodę w plastikowych butlach z najbliższego ujęcia dla lokatorów.  Nie zabrakło też elementów muzycznych w postaci małego koncertu. Na zakończenie pierwszego dnia pikniku zorganizowano pokaz filmu o tematyce eksmisyjnej.

Drugi dzień niestety przywitał uczestników znacznie gorszą pogodą. Nie zraziło to przybyłych i lokatorzy kontynuowali piknik. W piątek można było zobaczyć występ Ewy Wójciak z Teatru 8 Dnia z poezją o domu i potrzebie wspólnoty. Kontynuowano również happening z dostarczaniem wody do kamienicy. Nie zabrakło słodkiego poczęstunku, a imprezę zakończył Kuba Kapral i Agata Elsner, happeningiem: “Mieszkanie dla kosmitów”