Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

A+ R A-

Nigdy więcej wojny, nigdy więcej faszyzmu - relacja z demonstracji

1 września odbyła się w Poznaniu demonstracja pod hasłem "Nigdy więcej wojny, nigdy więcej faszyzmu". Około 180 osób pojawiło się pod pomnikiem żydowskich ofiar niemieckiego obozu pracy, znajdującego się w trakcie wojny w naszym mieście. Na wstępie przypomniano, że zazwyczaj w oficjalnych uroczystościach znacznie częściej przypomina się walczących i ginących żołnierzy niż cywilne ofiary, które mordowane były najczęściej nie mając jakiejkolwiek możliwości obrony. Następnie przypomniano, że jednym z powodów wybuchu II Wojny Światowej był nacjonalizm, najagresywniej akcentowany w ideologiach faszyzmu i nazizmu. Te doktryny usprawiedliwiały militaryzację społeczeństw jednocześnie dając fundament przyszłych zbrodni wojennych. Tym bardziej kuriozalna jest sytuacja, w której ugrupowania wprost odwołujące się do faszyzmu i mające faszystowską tradycję sięgającą jeszcze lat trzydziestych ubiegłego wieku próbują z 1 września uczynić okazję do szerzenia swoich autorytarnych pogladów.

W miejscu zbiórki oddano hołd wszystkim ofiarom wojny, zapalono znicze. Następnie demonstracja udała się w kierunku Starego Rynku. Przechodniom rozdano ulotki, skandowano hasła, m.in. "nacjonalizm to wojna i terror", "1, 2, 3, 4, precz z faszyzmem do cholery", "wojny stop", "cała Polska antyfaszystowska", "nie zapominamy, nie wybaczamy".

Na trasie demonstracji wspomniano również, jak ważna jest codzienna aktywność na polach takich jak walki pracownicze, lokatorskie, czy inne wymierzone w wykluczenie i niesprawiedliwość społeczną, również z punktu widzenia antyfaszyzmu, szczególnie, gdy ugrupowania skrajnie prawicowe usiłują występować pod hasłami socjalnymi.

Już po zakończeniu demonstracji, około stu osób pojawiło się nieopodal punktu zakończenia wystąpienia ONR, które miało miejsce tego dnia w Poznaniu. Zbliżający się, niespełna stuosobowy pochód nacjonalistów został zagłuszony. Antyfaszystów i antyfaszystki otoczył kordon policji, również z użyciem konnicy. Tym razem zabrakło (tak jak trzy dni wcześniej przy likwidacji skłotu Warsztat) broni maszynowej. Czyżby policyjny sztab wraz z "Pinokio" Borowiakiem uznał, że już nie słyniemy z agresji i nawoływania do przemocy? Wszyscy uczestnicy spontanicznej akcji pod pomnikiem Armii Poznań zostali wylegitymowani i rozeszli się.

Poniżej publikujemy tekst przemówienia odczytanego na początku demonstracji. Dziękujemy wszystkim przybyłym!

"Jak wszyscy wiemy, dziś przypada kolejna rocznica wybuchu II Wojny Światowej. Wydarzenie to dla niektórych partii i środowisk politycznych stanie się kolejną okazją do historycznej manipulacji. Wychwalać się będzie żołnierską odwagę, chwałę oręża, patriotyzm. Będzie się mówić o poświęceniu żołnierzy w obronie ojczyzny, której jednak obronić wówczas nie zdołali. Po wrześniu 1939 roku, przez 5 lat kraj był okupowany i niszczony.

Coraz częściej zapomina się o tym, że na tej wojnie o wiele więcej zginęło ofiar cywilnych. Umierały one nie z karabinem w ręku, ale zupełnie zwyczajnie: w panice, lęku, wśród płaczu dzieci i krzyku matek, błagając o litość, z głodu i chorób, w pożarach i zasypani gruzem, w obozach koncentracyjnych i na ulicach okupowanych miast. Ta śmierć nie była chwalebna – była przerażająca. Zebraliśmy się tutaj, aby o tych ludziach przypomnieć.

Największą ofiarę na tych ziemiach poniosła ludność żydowska. Jak wiemy stała się ona celem barbarzyńskiej eksterminacji, do której przed wojną nawoływały nie tylko hitlerowskie Niemcy, całych ruch faszystowski, ale także polscy nacjonaliści spod znaku Narodowej Demokracji i  ONR. Pisali oni o faszystowskim Rzymie z podziwem, a o Żydach zawsze z pogardą. Przez dziesiątki lat poprzedzających wybuch II wojny światowej w poznańskiej prasie dominował wyjątkowy agresywny antysemityzm. Ulicami tego miasta, pod biało-czerwonymi sztandarami, maszerowała nacjonalistyczna polska młodzież wznosząca faszystowskie hasła i pozdrawiająca się faszystowskimi gestami. Szerzono nienawiść dla tych, których potem bezwzględnie wymordowali naziści.

1 września, jak też wiele innych rocznic, staje się okazją dla różnych współczesnych ugrupowań politycznych dla szerzenia nacjonalizmu. Znajdują one sympatie czy nawet poparcie prawicowych partii politycznych  i części księży katolickich. Przy okazji rożnych rocznic udają „dobrych Polaków”, a na co dzień propagują rasizm i antysemityzm. Głoszą najbardziej konserwatywne hasła i postulaty.

Niedawno nacjonaliści dokonali napaści na ten obelisk upamiętniający żydowskie ofiary II wojny światowej. Nie wolno nam pozwolić, aby Poznań zapomniał o swojej hańbie przedwojennego antysemityzmu, jak również o żydowskich ofiarach ubiegłej wojny, których nie zdołaliśmy ocalić."
F.A. Poznań

F.A. Poznań

Aktywność poznańskiej sekcji FA stanowi szeroki wachlarz działań.

Z jednej strony są to różnorakie formy protestu i agitacji. Można by określić ten rodzaj aktywności jako aktywność doraźną. Charakteryzuje się ona "zewnętrznym" przesłaniem naszej grupy. Działalność ta daje nam możliwość wyrażenia swojego zdania, jest formą nacisku na władzę i inne instytucje oraz stanowi dla nas czynnik propagandowy. W tym zakresie działań mieszczą się zarówno akcje spektakularne takie jak demonstracje, happeningi, akcje bezpośrednie jak te mniej: petycje, plakaty, pisma etc.

Z drugiej zaś staramy się budować naszą rzeczywistość poprzez kreowanie świadomości na co dzień. Tworzymy wolnościową społeczność, która podejmuje działania na rzecz oddolnego, niezależnego i samorządnego życia. Działalność ta jest oparta o Rozbrat nadający grupie charakter stabilny. Federacja Anarchistyczna w roku 1997 otworzyła tu Bibliotekę Wolnościową, a w 2000 Klub Anarchistyczny gdzie znajdują się również biuro FA sekcja Poznań
O aktywności tej stabilnej wynikającej głównie z posiadania swojego miejsca można by pisać jeszcze bardzo dużo. Przede wszystkim Rozbrat daje nam możliwość bezpośredniego i łatwego kontaktu miedzy ludźmi. W oparciu o to miejsce możemy spotykać się z ludźmi mającymi podobny stosunek do otaczającego świata, rozmawiać, dyskutować, pomagać.

Strona www: www.rozbrat.org E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.