Zaloguj

Federacja Anarchistyczna

A+ R A-

Kolejna akcja przeciwko polowaniom

19 grudnia w wielu miejscach Polski miały miejsca polowania wigilijne – jedne z bardziej istotnych w kalendarzu myśliwskim. W 30 osób udaliśmy się tego dnia do Puszczy Zielonki, gdzie planowane było jedno z nich.

 

Zbiórka myśliwych miała odbyć się w Leśniczówce Mechowo o godzinie 8:00, jednak kiedy się tam pojawiliśmy, jedyne, co zastaliśmy, to informacje na drzewach o treści „z powodów bezpieczeństwa zbiórka przeniesiona na 9:00”. Nie daliśmy się nabrać i ruszyliśmy w poszukiwaniu myśliwych. Bardzo szybko zlokalizowaliśmy ich w okolicach Annowa. Podzieliliśmy się i mniejszymi grupami udaliśmy się na spacer do lasu. Na nasz widok myśliwi założyli broń na ramię i wypowiadając liczne wulgaryzmy i obelgi w naszą stronę udali się w drogę powrotną do leśniczówki. Tam zorganizowali ognisko i próbowali nas przekonać, że kończą polowanie. W międzyczasie wezwali liczne służby mundurowe.

 

Po około 1,5 godziny przerwy w strzelaniu w końcu wsiedli w samochody i stosując liczne sztuczki próbowali nam uciec, by móc spokojnie polować. Na każdym kroku spotykali jednak nas i tylko przez krótkie okresy czasu mieli możliwość oddawania strzału.

 

O godzinie 15 skończyli polowanie i rozpoczęli grilla zakrapianego alkoholem w leśniczówce Annowo. Ich zachowanie oraz wyraz twarzy świadczyły o tym, że ten dzień należał do nas i do dzikich zwierząt. Z pewnością polowanie wigilijne nie było dla myśliwych udane.

 

Teraz kilka słów o służbach. Dla ochrony polowania wezwano liczne służby: policję, straż gminną, straż leśną oraz, ku naszemu zdumieniu, umundurowanych członków Ligi Ochrony Przyrody. Ich zachowanie było różne. Członkowie LOP jedynie stali i przyglądali się sytuacji, informując przy wejściu do lasu o tym, że odbywa się tam polowanie i powinniśmy uważać na siebie. Dziwne jest jednak to iż organizacja zajmująca się z nazwy ochroną przyrody wspiera myśliwych w ich krwawej zabawie. Policja zajęła się legitymowaniem danych naszej grupy ale, o dziwo, również myśliwych. Natomiast postawa Straży Leśnej była zdumiewająca. Pojawili się na miejscu jako pierwsi i nakazali nam opuszczenie lasu z powodu odbywającego się tam polowania. Było to tym bardziej dziwne, że znajdowaliśmy się na niebieskim szlaku turystycznym na Dziewiczej Górze. Nie pomogło nasze tłumaczenie, że nie mają prawa nas wyrzucać z lasu ponieważ jest on dla wszystkich, a w szczególności dla ludzi i nie ma prawnego zakazu wstępu do lasu podczas polowania. Nie interesowało ich również to, że 500 metrów od miejsca polowania odbywały się zawody „Dziewicza Góra Biega”, w których uczestniczyły również dzieci, więc polowanie nie powinno się odbywać. Nasza odpowiedź była prosta: las nie jest własnością myśliwych. Potwierdziły to inne służby, które przyjechały później, oświadczając, że mogą nas tylko wylegitymować, ponieważ nie zrobiliśmy nic nielegalnego, a w lesie przebywać może każdy. Dlaczego więc przedstawiciele służb leśnych nadużywali swoich uprawnień, wprowadzając nas w błąd? Czyżby wynikało to z ewidentnych prywatnych kontaktów pomiędzy nimi a organizatorami polowania?

 

To polowanie nie należało do udanych dla myśliwych. Planowane są kolejne, na których również zamierzamy być, dlatego zapraszamy do przyłączania się.

Piszcie na adres: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

LAS NALEŻY DO ZWIERZĄT, NIE DO MYŚLIWYCH!!!

 

https://www.facebook.com/Poznaniacy-Przeciwko-My%C5%9Bliwym-904637379583425/

F.A. Poznań

F.A. Poznań

Aktywność poznańskiej sekcji FA stanowi szeroki wachlarz działań.

Z jednej strony są to różnorakie formy protestu i agitacji. Można by określić ten rodzaj aktywności jako aktywność doraźną. Charakteryzuje się ona "zewnętrznym" przesłaniem naszej grupy. Działalność ta daje nam możliwość wyrażenia swojego zdania, jest formą nacisku na władzę i inne instytucje oraz stanowi dla nas czynnik propagandowy. W tym zakresie działań mieszczą się zarówno akcje spektakularne takie jak demonstracje, happeningi, akcje bezpośrednie jak te mniej: petycje, plakaty, pisma etc.

Z drugiej zaś staramy się budować naszą rzeczywistość poprzez kreowanie świadomości na co dzień. Tworzymy wolnościową społeczność, która podejmuje działania na rzecz oddolnego, niezależnego i samorządnego życia. Działalność ta jest oparta o Rozbrat nadający grupie charakter stabilny. Federacja Anarchistyczna w roku 1997 otworzyła tu Bibliotekę Wolnościową, a w 2000 Klub Anarchistyczny gdzie znajdują się również biuro FA sekcja Poznań
O aktywności tej stabilnej wynikającej głównie z posiadania swojego miejsca można by pisać jeszcze bardzo dużo. Przede wszystkim Rozbrat daje nam możliwość bezpośredniego i łatwego kontaktu miedzy ludźmi. W oparciu o to miejsce możemy spotykać się z ludźmi mającymi podobny stosunek do otaczającego świata, rozmawiać, dyskutować, pomagać.

Strona www: www.rozbrat.org E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.